Nowa Zelandia to kraj, który wymaga nieco przygotowań przed wyjazdem. Bilety lotnicze nie należą do najtańszych, warto więc z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem zacząć rozglądać się za korzystnymi cenowo połączeniami. Wynajem samochodu to kolejna kwestia, którą należy zająć się wcześniej. Często w sezonie większość samochodów w dobrych cenach jest już zarezerwowana. Wstęp na niektóre trasy trekkingowe jest możliwy wyłącznie z wykupionym wcześniej noclegiem w chatce lub na kempingu. Na najpopularniejszych szlakach zdarza się, że noclegi w chatkach trzeba rezerwować nawet z półrocznym wyprzedzeniem. Ponadto od października 2019 roku obywateli Polski potrzebują wyrobić tzw. NZeTa przed wyjazdem do Nowej Zelandii.

W tym wpisie zebrałam informacje, które pomogą Wam dobrze i budżetowo zaplanować wakacje w Kraju Kiwi.

Bilety lotnicze

Jak najtaniej dostać się do Nowej Zelandii? Sprawdzajcie połączenia z Londynu. W momencie gdy ja szukałam lotów była to najtańsza opcja. Za bilety w dwie strony z przesiadką w Szanghaju zapłaciłam 2400 PLN. Bilety kupowałam z 3-miesięcznym wyprzedzeniem. Jednak w między czasie w Chinach rozszalała się epidemia koronawirusa, a mój lot był z przesiadką w Szanghaju i został anulowany. Szybko odpaliłam Scyscanner i zaczęłam szukać innego połączenia – około 3 tygodnie przed planowaną podróżą. Zamiast sprawdzać ceny biletów z poszczególnych państw mam pewien inny sposób. Na Skyscanner jest możliwość wyszukania lotów bez podawania destynacji, czyli w tym przypadku wpisałam: „z: Nowa Zelandia do: Wszędzie”. Dzięki temu szybko sprawdziłam do jakiego europejskiego kraju są najtańsze loty z Nowej Zelandii. Okazało się, że do Szwajcarii. Wpisałam więc odwrotny kierunek, czyli „z: Szwajcaria do: Nowa Zelandia” i znalazłam lot za 3300 PLN w dwie strony. To świetna cena biorąc pod uwagę fakt, że wylot był już za trzy tygodnie od daty zakupu biletu  oraz to, jaka odległość dzieli nas od Nowej Zelandii. Ponadto były to linie Qatar, które ja osobiście bardzo sobie cenię.

Podsumowując: szukając połączeń w dobrej cenie do Nowej Zelandii, warto wziąć pod uwagę wylot z takich państw jak: Londyn, Szwajcaria a także Praga i Niemcy. Ceny biletów wahają się od około 2000 PLN do 3500 PLN w dwie strony. Połączenia bezpośrednio z Polski są niestety droższe.

Wniosek NZeTA

Od 1 października 2019 roku obywatele Polski, by wjechać do Nowej Zelandii potrzebują tzw. Electronic Travel Authority (ETA). Nie jest to wiza turystyczna, ale pozwolenie na wjazd, o które trzeba zaaplikować zanim wsiądziemy do samolotu. Inaczej nie zostaniemy wpuszczeni na pokład.

Aplikować można przez stronę: https://nzeta.immigration.govt.nz lub przez apkę NZeTA. Ja aplikowałam przez aplikację i polecam – cały proces zajął około 5 minut. Trzeba zrobić skan paszportu, później aplikacja poprosi nas o selfie i uzupełnienie kilku informacji. Do 72 godzin powinniśmy mieć na mailu pozwolenie na wjazd do Nowej Zelandii. Ja otrzymałam je już po kilku minutach.

Otrzymanie pozwolenia wiąże się z uiszczeniem opłaty: 9 NZD za wniosek złożony przez aplikację na telefonie lub 12 NZD za wniosek złożony przez formularz na stronie internetowej. Dodatkowo pobierana jest obowiązkowa opłata klimatyczna 35 NZD.

Przemieszczanie się po kraju

Najlepiej w Nowej Zelandii mieć własny samochód. Dzięki temu możemy dojechać w każdy zakątek kraju i nic nas nie ogranicza. Jest to również opcja bardzo korzystna finansowo – jeżeli podróżujemy w dwie lub więcej osób, samochód to najtańszy sposób przemieszczania się po kraju (pomijając oczywiście autostop, który podobno działa całkiem sprawnie i ponadto daje możliwość bliższego poznania kultury Nowozelandczyków, którzy są fantastycznymi ludźmi).

My korzystaliśmy z wypożyczalni EZI. Oferta tej wypożyczalni wypadła najkorzystniej. Za wynajem samochodu na 27 dni zapłaciliśmy 2674 PLN.

Poniżej strony popularnych wypożyczalni z korzystnymi cenami:
https://www.radcarhire.co.nz/
https://www.economycarrentals.com
https://www.acerentacar.com/
https://www.ezicarrental.co.nz
https://www.jucy.co.nz/

Jeżeli jedziecie do Nowej Zelandii na dłużej i nie ogranicza Was czas, warto wziąć pod uwagę relokację samochodu, która podobno działa w Kraju Kiwi świetnie. Polega to na tym, że zobowiązujemy się do dostarczenia samochodu lub kampera z punktu A do punktu B w określonym czasie. Dzięki temu mamy samochód za darmo – często wraz z ubezpieczeniem i pierwszym tankowaniem. Za bardzo małą opłatą można przedłużyć czas na dostarczenie auta, dzięki czemu zyskuje się kilka dodatkowych dni na zwiedzanie.

Poniżej strony, na których pojawiają się oferty relokacji:
http://www.rentalcarrelocation.co.nz/
https://www.transfercar.co.nz/

Transport publiczny w Nowej Zelandii jest drogi. Jeżeli jednak planujecie podróżować po kraju kiwi w pojedynkę i szukacie budżetowej opcji to są dwie linie autobusowe – KiwiExperience i Stray, które oferują możliwość tzw. „hop on hop off”. W zależności od tego ile macie czasu, możecie kupić bilet na tydzień, dwa, miesiąc lub dłużej i wsiadać i wysiadać w dowolnych miejscach na trasie, po której jeździ autobus. Obydwie linie są nastawione na backpackerów i zatrzymują się w najbardziej turystycznych miejscach. KiwiExperience jest uważane za bardzie imprezowe, natomiast Stray może być odpowiedniejsze dla osób nastawionych na górskie przygody, bo przystanki są nieco bliżej szlaków.

Trasy, ceny biletów i dostępne opcje można sprawdzić na stronach przewoźników:
https://www.kiwiexperience.com
https://www.straytravel.com

Ubezpieczenie

W każdej wypożyczalni jest możliwość ubezpieczenia samochodu za dodatkową opłatą. Trzeba się liczyć z kosztem około 20-25 NZD na dzień. My wykupiliśmy ubezpieczenie Worldwideinsure w Polsce. Była to zdecydowanie korzystniejsza opcja. Wybraliśmy pakiet za 450 zł, z którego można korzystać przez rok.

Przeprawa promem między wyspami

Prom pomiędzy wyspami warto zarezerwować z 1-2 miesięcznym wyprzedzeniem. Jest wówczas taniej. Dwie firmy oferujące przeprawy promowe to: Bluebridge i Interislander, przy czym pierwsza jest tańsza a druga nieco bardziej „ekskluzywna” (mam na myśli więcej restauracji, większą liczbę miejsc na promie itp.).

My zarezerwowaliśmy bilety na prom Bluebridge i udało nam się trafić na promocję 10%.

Warto sprawdzić, czy taniej nie wyjdzie przelot samolotem między wyspami. Na pewno warto rozważyć tą opcję jeżeli macie ograniczony czas.

Kiedy lecieć do Nowej Zelandii

Pogoda w Nowej Zelandii to kapryśna dama. Nie zdziwcie się, jeżeli jednego dnia będziecie mieć przekrój wszystkich pór roku. Najlepszy czas na podróż to miesiące od listopada do marca.
My byliśmy w marcu i mieliśmy tylko jeden lekko deszczowy dzień. Poza tym cały czas słońce.

Przydatne aplikacje

CamperMate
To apka z której korzystaliśmy najczęściej podczas podróży po Nowej Zelandii. Znajdziemy tam wszystkie campingi z podziałem na płatne i darmowe, w pełni wyposażone oraz te bardziej „dzikie” oraz przeznaczone dla aut osobowych lub kamperów. Nieoceniona pomoc w szukaniu miejsc noclegowych w Nowej Zelandii.

MAPS.ME
To moja ulubiona aplikacja z mapami. Największym jej plusem jest to, że działa offline. Wystarczy wcześniej pobrać odpowiednie mapy. W Nowej Zelandii większość szlaków znajdywała się w tej aplikacji.

AllTrails
Również przydatna apka z większością nowozelandzkich szlaków trekkingowych.

MetService
Aplikacja ze szczegółową prognozą pogody. Z wyprzedzeniem dwudniowym prognozy w większości miejsc się sprawdzały. Monitorowanie pogody w Nowej Zelandii jest dosyć istotne, bo ta jest bardzo zmienna i warto dopasowywać swój plan do prognoz.

Booking.com
Aplikacja zapewne znana większości podróżujących osób. W Nowej Zelandii przydaje się w miastach żeby wyszukać noclegi w korzystnych cenach.

Splitwise
Świetna aplikacja, która przydaje się gdy podróżujemy w grupie i rozwiązuje problem dzielenia kosztów. Jedna osoba płaci za wszystkich, np. w restauracji czy hostelu, wpisuje wydatek na utworzonej w Splitwise grupie i aplikacja sama będzie dzielić kolejne wydatki pomiędzy osoby. Odkąd dowiedziałam się o tej aplikacji problem z rozliczeniami podczas wyjazdów w grupie zniknął. Polecam bardzo!

Przydatne strony

https://www.doc.govt.nz
Niecenione kompendium wiedzy przed i w trakcie wyjazdu do Nowej Zelandii. Szczegółowo opisane wszystkie szlaki trekkingowe, aktualne wydarzenia, ostrzeżenia, informacje o zamkniętych szlakach, mapy itp. Jest to też strona, za pomocą której rezerwujemy chatki na szlakach. Warto pamiętać, że niektóre trasy trekkingowe są bardzo popularne w sezonie turystycznym a ilość miejsc noclegowych na trasie jest ograniczona. W szczególności chodzi o tzw. Great Walki. Na niektórych szlakach chatki bądź miejsca na kempingach trzeba rezerwować nawet z półrocznym wyprzedzeniem! W szczególności popularne są szlaki Milford Track oraz Routeburn Track.

https://www.bookme.co.nz
Możemy tu znaleźć różne zniżki na atrakcje w Nowej Zelandii.

Kto ma w planach wyjazd do Nowej Zelandii? 😉

Write A Comment