Tajlandia

Raj istnieje i nazywa się Koh Rong Samloem

Jak piękne muszą być plaże, by skraść serce typowo górskiej istoty, która najlepiej czuje się na kilku tysiącach metrów nad poziomem morza? Odpowiedź brzmi, takie jak te na kambodżańskiej wyspie Koh Rong Samloem! Kiedy tam przyjechałam, przepadłam. Piasek o słomkowym kolorze, kolorowe hamaki zawieszone tuż nad krystalicznie czystą wodą, zachody słońca, rozgwiazdy, świecący plankton, mango

0 komentarzy

Wietnam – gotowy plan podróży

W Wietnamie spędziłam miesiąc. Na tyle pozwoliła mi wiza turystyczna. Chętnie zostałabym dłużej, ale przedłużenie wizy wiąże się z koniecznością opuszczenia kraju chociażby na kilka godzin i ponownego przekraczania granicy. Jest też możliwość zaaplikowania od razu o wizę 3-miesięczną, ale jako że tego nie zrobiłam, musiałam się sprężyć i przemierzyć kraj w 30 dni.

0 komentarzy

Trekking do jeziora Ala Kul w Kirgistanie

Kirgistan to perełka na mapie dla wszystkich miłośników górskich wędrówek. Ogromna ilość tras trekkingowych, „niezdeptane” szlaki, biwakowanie na łonie przyrody i wciąż dziewicza natura przyciągają jak magnes coraz więcej turystów. Jednak ciągle jest to kraj, w którym na próżno szukać straganów pełnych pamiątek czy ulic przepełnionych turystycznym zgiełkiem. I chyba właśnie to decyduje o niezwykłej

0 komentarzy

Rzuć pracę i jedź w podróż – ile to kosztuje?

Rzuć pracę i jedź w podróż. Brzmi super! Uwierzcie mi, że kiedy już to się naprawdę dzieje, jest jeszcze fajniej. O podróży z biletem w jedną stronę myślałam już od dłuższego czasu. Dwu- i trzytygodniowe wyjazdy były extra, ale marzyłam by poczuć w końcu prawdziwą podróżniczą wolność. Wiecie, taką kiedy zapomina się jaki jest dziś

2 komentarze

Jak zrobić karierę w Wietnamie, czyli o byciu nauczycielem angielskiego w Azji

Żeby zostać nauczycielem w Wietnamie trzeba mieć białą twarz, uśmiechać się i mówić po angielsku. Kolejność nieprzypadkowa. Kiedyś myślałam, że to tylko stereotyp, ale kiedy przyjechałam do Sajgonu szybko przekonałam się, że to wciąż działa. W dwa dni zostałam nauczycielką angielskiego w ramach workaway (trzy godziny dziennie konwersacji ze studentami w zamian za wyżywienie i

0 komentarzy

Mistyczne Indie – święte miasto Varanasi.

Święte miasto Waranasi. Miejsce, w którym chciałby umrzeć każdy Hindus. Tętniące życiem Miasto Umarłych. Waranasi powstało ponad 3000 lat temu i uznawane jest za jedno z najstarszych miast, w którym wciąż toczy się życie.

0 komentarzy

Wiza do Pakistanu

Dzwoniąc do agencji pośredniczącej w wyrabianiu wiz, na pytanie jak wygląda proces uzyskania wizy do Pakistanu, otrzymałam odpowiedź: „Nie pośredniczymy w wyrabianiu wiz turystycznych do Pakistanu. Do widzenia.”

1 komentarz

Jak wygląda jedna z najniebezpieczniejszych dróg świata?

Droga do Fairy Meadows w Pakistanie. Niesamowite widoki, ale i lekki dreszczyk emocji, kiedy kilkadziesiąt centymetrów od kół samochodu mamy nieograniczoną niczym przepaść. I tak przez prawie 2 godziny. Zakręty, urwiska, wyboje. Jeden nieprawidłowy ruch kierowcy jeepa i spadamy w dół. Niestety taki przykry wypadek miał miejsce zaledwie dwa dni wcześniej zanim jechaliśmy do Fairy

0 komentarzy

Trekking przez himalajskie wioski

Z samego rana udaję się na old bus station w Kathmandu niedaleko słynnej turystycznej dzielnicy Thamel. Stąd co 2 godziny odjeżdżają lokalne autobusy do miejscowości Jiri. Bilet kosztuje w przeliczenie około 15 zł i nie ma potrzeby wcześniejszej rezerwacji. Wystarczy pojawić się na dworcu niecałą godzinę wcześniej by mieć pewność że uda nam się dostać

0 komentarzy

Fairy Meadows – bajkowa łączka w Pakistanie

Jest miejsce w Pakistanie o bardzo wdzięcznej nazwie – Fairy Meadows. Bajkowa łączka położona jest u stóp Nanga Parbat. Niełatwo się tam dostać. Zanim „Naga Góra” ukaże nam swe oblicze, trzeba wpierw przejechać jedną z najniebezpieczniejszych dróg świata. Dwie godziny nad przepaścią, później kolejne dwie godziny trekkingu i jesteśmy! Kilka drewnianych chatek urokliwie położonych w

0 komentarzy